Po prostu "Mały"

Więcej

Klasa A: Nidzica Dobiesławice - Nida Oksa 3:2 (0:1) - skrót meczu

Więcej

Turniej AP KOS oraz podpisanie umowy partnerskiej z Puszczą Niepołomice

Więcej

Skrót meczu Sparta Kazimierza Wielka - Zenit Chmielnik 3:1 (1:0)

Więcej

Liberator EW-250L nie wrócił do bazy!

Więcej

Ten zespół ma potencjał - wywiad z Pawłem Bombą, trenerem LZS Czarnocin.

Ten zespół ma potencjał - wywiad z Pawłem Bombą

Runda jesienna sezonu 2015/2016 już za nami. Teraz kluby ułożą się do długiego zimowego snu, ponieważ rewanże rozpoczną się dopiero w drugiej połowie kwietnia. Przyszedł czas podsumowań, o które w kilku zdaniach poprosiliśmy managera i II trenera, a w niedługim czasie pewnie pierwszego szkoleniowca LZS Czarnocin Pawła Bombę.

Proszę krótko ocenić zakończoną rundę jesienną w wykonaniu zespołu z Czarnocina. Czy jest pan zadowolony z osiągniętego wyniku ?

Z wyniku nie jestem zadowolony, ponieważ uważam, że potencjał tego zespołu jest na pierwszą trójkę. Straciliśmy sporo punktów, mógłbym powiedzieć nie tyle ,,frajersko’’, co przez pecha, który nam towarzyszył przez kilka meczów w jesieni. A potencjał tego zespołu jest bardzo duży. Gdybym tego nie widział - nie byłoby mnie tutaj.

Po raz kolejny przekonaliśmy się, że mecze sparingowe to jedno, a liga to drugie. Przed sezonem LZS Czarnocin gromił swoich rywali, a gdy wystartowały rozgrywki klasy B już tak dobrze nie było…

Zgadzam się z tobą, że mecze sparingowe to nie liga. Jednak w sparingach miałem do dyspozycji niemal wszystkich zawodników, co niestety nie zdarzało się w lidze. W tych spotkaniach daliśmy z siebie wszystko i powtarzam jeszcze raz: w tym zespole jest olbrzymi potencjał, kilku chłopaków naprawdę się wyróżnia.

Patrząc na wyniki innych zespołów widać, że każdy może wygrać z każdym. Jak pan oceniłby poziom w tym sezonie w klasie B grupie II, w której przyszło wam grać.

Zgadzam się, że każdy może wygrać z każdym, ale poziom tej grupy jest zdecydowanie dużo wyższy, niż w poprzednim sezonie.

Zgodzi się pan ze mną, jak zapewne i z wieloma innymi, że tak dalekie wyjazdy jak teraz, w tej klasie rozgrywkowej są wielkim nieporozumieniem. Wpływają niekorzystnie zarówno na klubowe finanse, co może spowodować ekonomiczne wyniszczenie najbiedniejszych i w efekcie ich wycofanie z ligi, jak również i na samopoczucie zawodników, którzy będą zmęczeni samą podróżą na mecz.

Wyjazdy są stanowczo za dalekie i faktycznie może to znacznie obciążyć klubową kasę. Co do samopoczucia, to nasi zawodnicy podchodzili do tych wyjazdów profesjonalnie i każdy dawał z siebie wszystko.

Po porażce z GTS Raków zdecydował się pan odejść mimo przecież wcale nienajgorszych wyników. Co pana skłoniło do podjęcia takiej decyzji ?

Wpłynęło na to kilka rzeczy, ale nie chcę w tym momencie o tym mówić. Było to także zagranie taktyczne, chciałem się przekonać, czy faktycznie mogę liczyć na wszystkich zawodników.

Jednak po już po kilku dniach zdecydował się pan zmienić zdanie i wrócić…

Po mojej próbie odejścia, gdy zobaczyłem w oczach chłopaków chęć walki z przeciwnikiem, ich zaangażowanie i zaufanie do mojej osoby - nie mogłem podjąć innej decyzji.

Czy są mecze z tej rundy, które mógłby pan szczególnie wyróżnić ? I na plus i na minus.

Z dobrych spotkań chciałbym wymienić przede wszystkim ten ze Startem Słupia Jędrzejowska (6:5 dla LZS Czarnocin, przyp. red.), jak również nasz bardzo dobry występ w Małogoszczu z Wierną II (5:3 dla zespołu z Czarnocina przyp. red.). Najgorszy mecz zagraliśmy, co może się komuś wydać dziwne, nie z Nidą Oksa, który przegraliśmy aż 1:8, co również mnie bardzo bolało, ale ten w Rakowie (porażka 2:5 przyp. red.).

Co jest w tej chwili największą siłą LZS Czarnocin, a nad czym musicie jeszcze popracować?

W tej chwili kolektyw i zaangażowanie całego zespołu to jego największy atut. Cały czas pracujemy nad przygotowaniem motorycznym, dużo pracy czeka nas też, co było widać na wielu naszych meczach - nad skutecznością.

Proszę powiedzieć coś o atmosferze panującej w zespole, bo ostatnio różnie z nią bywało.

Rzeczywiście różnie bywało. Początkowo wytworzyły się małe grupki, które nie potrafiły znaleźć ze sobą wspólnego języka. Po ,,problemach’’ z moim odejściem widzę  że zespół się skonsolidował i atmosfera jest naprawdę dobra.

Jakie są pana relacje z zawodnikami?

Uważam że są bardzo poprawne, szanuję zawodników i wydaję mi się, że oni to odwzajemniają.

Jak prezentowała się w pana ocenie klubowa kadra ? Czy liczyła ona odpowiednią ilość, chodzi o stan faktyczny, a nie ilu zawodników zostało zgłoszonych do rozgrywek, bo to dwie zupełnie różne rzeczy, co pokazał czas. Jaka formacja prezentowała się najlepiej, a która najsłabiej ? Czy są jacyś gracze, których można i należy wyróżnić ?

Tak, stan faktyczny a kadra na mecz to niebo a ziemia i nad tym musimy popracować aby kadra liczyła 21 zawodników zdolnych do gry. Naszą najlepszą formacją jest defensywa – mamy w tej chwili niezłych defensywnych pomocników i blok obronny. Gorzej niestety ma się sprawa z atakiem, ci, na których spoczywa obowiązek zdobywania bramek: napastnicy o ofensywni pomocnicy. Nie mówię, że są oni słabi, tylko wynik świadczy o tym, że musimy szukać rezerw.

Po ostatnim meczu w tym roku z funkcji prezesa i trenera zrezygnował Przemysław Pytel. To oznacza, że bardzo prawdopodobnie zostanie pan oficjalnie I trenerem drużyny, choć początkowo tylko warunkowo, do momentu otrzymania przez pana licencji trenerskiej.

Mam osobiście bardzo dobrą ocenę Przemka, za to że stworzył ten zespół. Sprawy potoczyły się jednak tak, a nie inaczej i podjął taką, a nie inną decyzję, jestem mu wdzięczny. Na tą chwilę faktycznie poprowadzę zespół jako I trener. Jest to dla mnie wyraz szacunku od zawodników, którzy chcą, żebym z nimi pracował, a ja nie mam łatwego charakteru.

Czy odwiedza pan stronę internetową LZS Czarnocin ? Jeśli tak, co pan o niej sądzi ?

Tak, odwiedzam skoro z tobą rozmawiam. Jest to bardzo dobrze prowadzona strona i jeśliby wszyscy podchodzili do swoich obowiązków tak profesjonalnie jak ty, to żyło by się znacznie lepiej.

Dziękuję bardzo za rozmowę.

Rozmawiał: Marcin Adamus. 

 

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Polecane

Polecam

sobota, 19 Marzec, 2016 - 16:30

Ostatnio ogłosiliśmy akcję, którą można nazwać po prostu "Polecam". Zachęcamy w niej wszystkich tych, którzy przeczytali fajną książkę, obejrzeli fajny film, sztukę lub byli w fajnej restauracji, aby podzielili się swoimi pozytywnymi emocjami z innymi. Mamy już pierwsze recenzje, za którę serdecznie dziękujemy. Będą one zamieszczane jako aktualności, a na stałe będą dostępne w dziale "Z innej beczki".

Kalendarium

poniedziałek, 14 Wrzesień, 2015 - 13:33

Wiesz o wydarzeniu sportowym i chcesz, żebyśmy o nim napisali? Napisz do nas: redakcja@aktywnakazimierza.pl

XCrider.pl czyli blog motocyklowy nt. CrossCountry

piątek, 5 Maj, 2017 - 16:38

http://xcrider.pl/ to ciekawy blog Tomka Widłaka - jednego z mieszkańców Kazimierzy Wielkiej. Postanowił on, wszystkim fanom jednośladów przybliżyć tę dyscyplinę sportu. Robi to w bardzo przejrzysty sposób, a jego doświadczenie dziennikarskie i wcześniejsza współpraca z branżowymi wydawnictwami sprawia, że bloga czyta się bardzo fajnie. Serdecznie polecamy.

Liga Typerów PLF sezonu 2016/2017

czwartek, 16 Marzec, 2017 - 11:51

Dobiegła końca I edycja Ligi Typerów PLF. W sezonie 2016/2017 najlepiej zaprezentowali się gracze związani z Przemykowem, którzy zajęli całe podium. Zwyciężył Jarek Oracz. Najlepszy wynik jednej kolejki w całej lidze należy natomiast do Dawida Cichego z Cudzynowic

Nasi partnerzy