Turniej AP KOS oraz podpisanie umowy partnerskiej z Puszczą Niepołomice

Więcej

Skrót meczu Sparta Kazimierza Wielka - Zenit Chmielnik 3:1 (1:0)

Więcej

Liberator EW-250L nie wrócił do bazy!

Więcej

Dokąd zmierza Sparta Kazimierza Wielka?

Więcej

Victoria Skalbmierz wygrywa z Wisłą Nowy Korczyn - fotorelacja z 2 połowy

Więcej

"Zagadkowa 3 liga" - wywiad z Mateuszem Bombą - prezesem Sparta Caffaro Kazimierza Wielka

Spotykamy się z Mateuszem Bombą – prezesem Sparty Caffaro Kazimierza Wielka. Mateusz przed startem 3-ligowego sezonu byłeś pełen optymizmu i zakładałeś, że drużyna raczej pewnie utrzyma się w lidze. Jak oceniasz tą rundę z dzisiejszej perspektywy?

Masz rację – przedsezonowe mecze sparingowe napawały optymizmem i byłem pewny, że drużyna jest przygotowana na to, żeby skutecznie powalczyć o utrzymanie w 3 lidze. Co mogę powiedzieć dzisiaj? Do końca rundy zostały trzy kolejki i spodziewaliśmy się, że miejsce drużyny na tym etapie rozgrywek będzie dużo lepsze. Nie ukrywam, że jest to duże rozczarowanie. 

Wydaje się, że do utrzymania w lidze - przy założeniu, że utrzymuje się 7 drużyn – będzie potrzeba na pewno ponad 50 punktów. Jak wspomniałeś zostały 3 kolejki do końca rundy, Sparta ma na koncie 11 punktów. Czy jest jeszcze wiara w drużynie w utrzymanie? 

Po meczu z Wolanią, w którym prowadziliśmy 2:0, a który przegraliśmy 3:5 nastroje były fatalne. Trochę podbudowała nas postawa drużyny w meczu z liderem. Drużyna pokazała charakter i jeśli gralibyśmy z takim zaangażowaniem w każdym meczu to wyniki byłyby inne, a przez to i pozycja w tabeli lepsza. Wyniki z początku sezonu - mam tu na myśli wygraną na Cracovii, czy na trudnym terenie w Daleszycach - pokazały, że drużyna potrafi grać w piłkę. Wydaje się, że potem po prostu zabrakło cwaniactwa. Graliśmy z drużynami, w których występowali zawodnicy, którzy mają w swoim CV grę w klubach z wyższych lig, zawodników doświadczonych, potrafiących to swoje doświadczenie wykorzystywać na korzyść drużyny. Nam tego zabrakło ze względu na to, że mamy dosyć młodą drużynę. 

Wspomniałeś, że mamy młodą drużynę. Są w niej jednak zawodnicy ze sporym doświadczeniem. Choćby Michał Iliński, Paweł Czajka, Dariusz Zawadzki czy Krzysztof Kozieł. Czy oni nie powinni „ciągnąć” gry całej drużyny?

Tak mi się wydawało. Zawodnicy, których wymieniłeś są takim kręgosłupem Sparty. W 4 lidze wyglądało to super, niestety 3 liga jak dotychczas zweryfikowała to wszystko. Zobaczymy jak sytuacja będzie wyglądała po ostatnim meczu jesieni, ale w przypadku słabych wyników będzie trzeba powoli myśleć o budowie zespołu jednak na 4 ligę. Ja chciałbym, żeby wtedy w Sparcie grało jak najwięcej młodych chłopaków stąd, wzmocnionych jedynie 2-3 zawodnikami z Krakowa. 

Zostały 3 mecze – najbliższy wyjazd do Porońca, potem Wisła Sandomierz u siebie i kolejny wyjazd do Połańca. Wiadomo, najlepszy byłby max, czyli 9 punktów, ale ile wziąłbyś w ciemno? 

Myślę, że dwa zwycięstwa i remis to byłoby OK. Są to drużyny, które są w naszym zasięgu i myślę, że jest na to duża szansa i stać nas na to. Poroniec nie gra na miarę oczekiwań, ale jak mają grać zawodnicy, którzy kilka miesięcy nie widzieli złotówki ze swoich wysokich kontraktów. Z Wisłą walczyliśmy w zeszłym roku jak równy z równym w Pucharze Polski, z Czarnymi udało nam się wygrać w 4-ligowej rywalizacji. 7 lub być może 9 punktów więcej dałoby nam nie najgorszą pozycję przed rundą rewanżową. Do tego został nam jeszcze jeden mecz w Pucharze Polski i nie ukrywam, że zależy nam na tym trofeum, a przynajmniej na dojściu do okręgowego finału. 

Mateusz, w przyszłym roku 3 liga ma być dużo większa, ma składać się z 4 województw. Wiem, że aktualnie budżet Sparty jest stosunkowo mały nawet na obecną 3 ligę. Czy Spartę w ogóle stać na utrzymanie się i grę w centralnej 3 lidze?

Właśnie, dobre pytanie. To zależy od kilku czynników. Po pierwsze od tego czy już w przyszłym roku 3 liga będzie zawodowa. Wiązałoby się to z tym, że każdy zawodnik musiałby być na umowie, a za tym idą kolejne koszty jak składki ZUS. Zestawiając to z innymi kosztami, takimi jak np. dużo dalsze dojazdy to budżet potrzebny na egzystencję w tej lidze wynosiłby około 500-600 tysięcy złotych. W tej chwili Kazimierzy na to nie stać. Dla porównania powiem Ci, że w 4 lidze dysponowaliśmy budżetem 120 tysięcy złotych i był to jeden z najniższych budżetów w lidze. Ludzie z innych klubów nie mogli uwierzyć, że z takimi pieniędzmi zdołaliśmy wywalczyć awans i to awans w naprawdę dobrym stylu. Na tą chwilę od miasta dostaliśmy również 120 tysięcy złotych i bez pozyskania sponsorów w tym sponsora tytularnego – firmy Caffaro byłoby naprawdę ciężko. Pan burmistrz Bodzioch obiecał, że w następnym roku budżetowym przewidziane dla nas będzie 240 tysięcy złotych plus dołożenie za ten rok około 60 tysięcy. Taki budżet i tak sytuuje nas w ogonie obecnej 3 ligi pod względem finansów, ale dałby nadzieję na normalne funkcjonowanie klubu na tym poziomie. I to jest właśnie drugi warunek – odpowiednie wsparcie miasta. Wiem z rozmów z prezesami innych klubów, że niektórzy będą na wiosnę odpuszczać temat utrzymania, właśnie z powodów, o których wspomniałem. Byłaby to dla nas jakaś szansa, ale tak jak wspomniałem: jeśli 3 liga nie stanie się zawodowa, a my będziemy mieli odpowiednie wsparcie z miasta i innych sponsorów. W innym przypadku nie ma sensu na siłę próbować zostać w jeszcze większej 3 lidze, bo to nie sztuka podpisać kontrakty, a potem się z tego nie wywiązywać lub zostawić klub z wielkimi długami. Myślę, że w tej kwestii w styczniu będzie wiadomo więcej (wtedy uchwalany jest budżet miasta i ma zapaść decyzja co do formuły nowych 3-ligowych rozgrywek – przyp. red.).

Trochę pracy włożyłeś, żeby to wszystko wyglądało tak jak wygląda obecnie…

Wiesz, pracuję tak, żeby ewentualnie kiedyś zostawić klub następnej ekipie w dobrym stanie, tak żebym nie musiał się wstydzić. Mówię tu o takich prozaicznych rzeczach jak chociażby porządna kosiarka, której nie było jak ja przychodziłem do klubu. Jest nowy piec, wyremontowane są szatnie, są nowe bramki aluminiowe, za które dziękuję Starostwu, „klatka” dla kibiców gości, nowe stroje treningowe, meczowe, nowe piłki. Zaczyna powoli wyglądać to fajnie, ale na pewno potrzebujemy wsparcia. Muszę tu trochę też wrzucić kamyczek do ogródka reszty mojej załogi, czyli do reszty Zarządu. Sytuacja wygląda tak, że w tygodniu roboczym jestem właściwie sam. Przed meczem pomaga mi jeszcze jakoś Piotrek Trzepatowski, ale większość pojawia się jedynie przy okazji meczów. Mam o to mały żal do nich. Dużą pomoc mam w osobie Roberta Kwietnia. Popularny „Dikcens” jest gospodarzem obiektu i bardzo angażuje się w prace na rzecz Sparty. Dobrą robotę robi też Marcin Jarkiewicz, który ogarnia internetową stronę klubową. W takich codziennych załatwieniach przydałaby się jednak większa pomoc. Nie mówię tego w formie pretensji, ale po prostu stwierdzam fakty. Wiadomo przecież, że każdy ma swoje problemy, rodzinę itd, ale na tą chwilę wygląda to troszkę tak, że Zarząd jest jednoosobowy. W pierwszym sezonie wyglądało to jeszcze fajnie, bo były wyniki, awans itp. Teraz 3 liga to wszystko zweryfikowała i przy słabszych wynikach widać kto pomaga, a kto się troszkę odwrócił od Sparty.  

Mateusz wrócę do ewentualnej walki o utrzymanie. Wiem już, że to zależy od paru czynników. Samym zaangażowaniem drużynie będzie jednak ciężko walczyć o ten cel. Potrzeba jest więcej jakości. Czy w jakiś sposób robicie rozeznanie rynku w sprawie ewentualnych wzmocnień?

Tak, robimy mały rekonesans rynku lokalnego, ale oczywiście nie zdradzę żadnych nazwisk. Jeśli wszystko ułoży się po naszej myśli i walka o utrzymanie będzie miała sens to myślę, że zimą pojawi się paru nowych zawodników. Na pewno wróci Daniel Cyganek, który jest wypożyczony do Michałowianki. Jest to zawodnik środka pola z bardzo dobrym otwierającym podaniem, który może zwiększyć rywalizację o pierwszy skład. 

Wspomniałeś wcześniej, że chciałbyś, żeby jak najwięcej młodych zawodników występowało w Sparcie. Jak zapatrujesz się na to w kontekście tego, że drużyna juniorów często nie może zebrać pełnej jedenastki na mecz? 

Dla mnie to w ogóle jest wielka zagadka. Za moich czasów na trening przychodziło 30 osób i każdy walczył o skład. Wydaje mi się, że problem tkwi w ambicji młodych chłopaków. Jest parę przykładów juniorów, którzy byli nadziejami, jeśli chodzi o piłkę seniorską, a teraz ich w klubie nie ma. Są to Ci sami ludzie, którzy grają na orlikach lub w Powiatowej Lidze Futsalu. Problem w tym, że tam nie trzeba trenować, a w klubie już tak. Chłopaki z dużym potencjałem po prostu odpuścili. Nie chcę tu operować nazwiskami, bo to nie o to chodzi, ale każdy zorientowany w temacie potrafiłby wskazać kilku takich byłych juniorów, którzy mogliby spokojnie walczyć o miejsce w składzie Sparty, a wolą ogrywać słabych na orliku czy na hali. Jest nadzieja, że do treningów wróci Michał Ziętara. Jest to zawodnik o bardzo dużym potencjale, który w 4 lidze był wyróżniającym się graczem.

Powiedz mi jeszcze jak układają się Wasze relacje z lokalnymi klubami z niższych klas. Mam tu na myśli Nidzicę Dobiesławice, Jawornik Gorzków czy LZS Czarnocin. Ja w swojej pracy czasem mam problem, bo chcąc zrobić fotorelację z meczu Sparty muszę rezygnować z innych meczów rozgrywanych o tej samej godzinie. 

Tak, to jest duży problem. Często w rozmowach z zawodnikami tych klubów słyszę, że chcieliby Oni obejrzeć 3 ligę  w Kazimierzy, ale nie mogą bo mają w tym czasie mecz u siebie. Myślę, że przy odrobinie  dobrej woli dałoby się to poukładać przed sezonem tak, żeby to wszystko pogodzić. Czy drużyny A klasowe nie mogłyby rozgrywać meczów 2-3 godziny przed naszymi meczami? Zyskali by na tym wszyscy. Przecież kibice, którzy przychodzą na Spartę często też chętnie obejrzeliby mecz w Gorzkowie, Dobiesławicach czy Czarnocinie. Trzeba to  tylko zgłosić przy układaniu terminarza, ale do tego potrzeba chęci, a na razie z tym kiepsko. 

A czy oglądacie zawodników z tych drużyn? Czy wyławiacie stamtąd jakieś talenty?

Jak mam być szczery to właśnie z powodów, o których wspomniałem przed chwilą plus sprawy osobiste, to nie miałem takiej możliwości. Generalnie jednak znamy tych chłopaków. Są to często byli zawodnicy Sparty , ewentualnie występujący w PLF lub na orliku. Zawsze gdzieś można ich obejrzeć. Zresztą jak mówi trener Stanisław Owca – drzwi na trening Sparty są otwarte dla każdego i jeśli ktoś chce się sprawdzić i porywalizować to zapraszamy. 

Mateusz proszę powiedz mi jeszcze na jakim etapie w tym momencie jest sprawa nowego stadionu w Kazimierzy Wielkiej?

Z tego co wiem, to w przyszłorocznym budżecie miasta jest już zarezerwowana kwota na projekt nowego kompleksu sportowego, który ma być za obecną halą sportową. W przyszłym roku będą też dostępne pieniądze stricte na takie właśnie cele z funduszy europejskich i wiem, że miasto ma się o nie starać. Dofinansowanie takich inwestycji z Unii będzie wynosiło 80% ,co przy koszcie paru milionów stanowi znaczne wsparcie, które żal byłoby przegapić. Właściwie wszystkie kluby na Ponidziu mają nowe stadiony i uważam, że my również na to zasługujemy. Zresztą muszę się pochwalić, że za mojej prezesury współpraca klub-miasto czy klub-starostwo wygląda naprawdę fajnie i myślę, że będzie tak nadal. 

Dziękuję za rozmowę i życzę, żeby wszystko ułożyło się tak, aby w następnym sezonie Sparta grała jednak w 3 lidze, a w kolejnych latach wszyscy kazimierzanie mogli cieszyć się z nowego kompleksu sportowego. 

Rozmawiał: Adrian Koper. 

 

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Polecane

Polecam

sobota, 19 Marzec, 2016 - 16:30

Ostatnio ogłosiliśmy akcję, którą można nazwać po prostu "Polecam". Zachęcamy w niej wszystkich tych, którzy przeczytali fajną książkę, obejrzeli fajny film, sztukę lub byli w fajnej restauracji, aby podzielili się swoimi pozytywnymi emocjami z innymi. Mamy już pierwsze recenzje, za którę serdecznie dziękujemy. Będą one zamieszczane jako aktualności, a na stałe będą dostępne w dziale "Z innej beczki".

Kalendarium

poniedziałek, 14 Wrzesień, 2015 - 13:33

Wiesz o wydarzeniu sportowym i chcesz, żebyśmy o nim napisali? Napisz do nas: redakcja@aktywnakazimierza.pl

XCrider.pl czyli blog motocyklowy nt. CrossCountry

piątek, 5 Maj, 2017 - 16:38

http://xcrider.pl/ to ciekawy blog Tomka Widłaka - jednego z mieszkańców Kazimierzy Wielkiej. Postanowił on, wszystkim fanom jednośladów przybliżyć tę dyscyplinę sportu. Robi to w bardzo przejrzysty sposób, a jego doświadczenie dziennikarskie i wcześniejsza współpraca z branżowymi wydawnictwami sprawia, że bloga czyta się bardzo fajnie. Serdecznie polecamy.

Liga Typerów PLF sezonu 2016/2017

czwartek, 16 Marzec, 2017 - 11:51

Dobiegła końca I edycja Ligi Typerów PLF. W sezonie 2016/2017 najlepiej zaprezentowali się gracze związani z Przemykowem, którzy zajęli całe podium. Zwyciężył Jarek Oracz. Najlepszy wynik jednej kolejki w całej lidze należy natomiast do Dawida Cichego z Cudzynowic

Nasi partnerzy